KILKA SŁÓW O NAS
Administratorzy i autorzy serwisu www.sturmovik.pl

Cześć.
Jestem Artur Żugaj znany także, jako 316_Artur. Online w Sturmovika gram od 2008 roku. Jestem głównym administratorem tej strony.
Od zawsze pasjonowało mnie lotnictwo, a w szczególności śmigłowce. Dzięki wspaniałym ludziom jakich spotkałem w swoim życiu miałem okazje polatać. Od motolotni przez Wilgę nieśmiertelnego antka AN-2(notabene największy samolot dwupłatowy na świecie) kończąc na śmigłowcu MI-2. Ostatnio kilka razy trafił się też AIRBUS A320.
Wszystko to, jest jednak niczym, jeśli nie mogę wziąć sterów we własne ręce. I tak zaczęła się moja przygoda ze Sturmovikiem. Najpierw spokojnie offline a po jakimś czasie online i tak mnie trzyma już ze trzy lata i nie ma zamiaru odpuścić.
Trzeba mieć w życiu jakąś pasję, moją jest Sturmovik. Cóż ja jeszcze mogę dodać?
"Lepiej być tu na ziemi marząc, by być tam w powietrzu, niż być tam w powietrzu i marzyć żeby znaleźć się na ziemi"
Kontakt: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Główny administrator, świetny autor, kopalnia pomysłów i siła napędowa serwisu.

Jako współadministrator naszej strony o grze Ił-2 Sturmovik chciałbym przedstawić się w kilku słowach.
Mam na imię Bartek, ale tu i ówdzie w środowisku wirtualnych pilotów funkcjonuję jako 316_Basieks. Przygodę ze Sturmovikiem rozpocząłem jakoś na przełomie 2005/2006 roku, a rozgrywki online stały się moją pasją dopiero po 3 latach. Nasz symulator potrafił przykuć mnie do ekranu na długie godziny.
Od kiedy pamiętam, zainteresowania moje skupiały się na historii, lotnictwie i marynarce. Pod dziedziną łączącą te grupy jest lotnictwo pokładowe okresu do końca II wojny światowej. Moim marzeniem jest, po pierwsze, polecieć samolotem (niestety do tej pory nie miałem okazji), po drugie, latać maszyną samodzielnie. Póki co substytutem marzeń jest literatura o tematyce lotniczej oraz oczywiście nasz ukochany symulator;)
Grę w Sturmovika rozpoczynałem jako "kierowca bombowca" a ściślej tytułowego sturmowca Ił-2. Stąd wynika mój pociąg do atakowania celów naziemnych szeroką gamą środków bojowych. Kolejną pasją są samoloty pokładowe, o czym być może mogliście się przekonać czytając dotychczasowe moje artykuły. Swoimi doświadczeniami będę się nadal z Wami dzielił. Chętnie też zapoznam się z Waszą opinią.
Latając po wirtualnym niebie staram się trzymać tradycyjnej rady matek lotników: "Pamiętaj synku, lataj nisko i powoli". To oczywiście żart. Powoli schodzę tylko do lądowania (nie tak jak niektórzy, nie będę wskazywał palcem na Admina:P). W innych przypadkach obowiązuje zasada: prędkość = życie. Pamiętajcie SPEED IS LIFE!
Kontakt:
316_Basieks
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Autorzy

Michał. Znany jako 316_Minamir. Mało mówi, wyznawca zasady: "najpierw strzelać, później pytać"! W dywizjonie ma najwyższe K/D ratio. Napisał o tym jak zdobyć i utrzymać tak wysokie wyniki. W ciągu czterech dni artykuł przeczytało ponad 1000 czytelników.
Komentarz Minamira - Przygodę z symulatorami rozpocząłem za sprawą ojca w dość wczesnym dzieciństwie, Sturmovika poznałem jednak dopiero w 2008 roku. W następnym roku dołączyłem razem z Basieksem do dywizjonu i wtedy poznałem co to prawdziwe latanie. Latanie w zespole. Na niewiele zdadzą się na serwerze umiejętności pojedynczego pilota, jeśli nie potrafi walczyć w grupie. Na TSie jestem małomówny, w powietrzu ożywam.
Kontakt:
316_Minamir
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Mamy wśród autorów prawdziwych asów przestworzy, świetnych pilotów i kolegów, jednak żaden z nich nie potrafi tak jak 316_Mlad jednym słowem, no czasem dwoma "sprowadzać delikwentów na ziemię". Jak to robi? Cóż trudno to wyjaśnić trzeba go posłuchać i zobaczyć jak lata. Powiem tylko tyle: jestem spokojniejszy wiedząc, że Przemek kręci się koło mnie, kiedy wchodze do walki. Poza tym jest jak "cichociemny". Jego działania na stronie są niewidoczne dla czytelników, ale niezwykle ważne dla bezpieczeństwa serwisu i spokojnegu snu administratorów. ;-))

Blakhart - jemu właśnie zawdzięczamy artykuł o nawigacji lotniczej i kilka innych bardzo cennych chociażby "Pojedynek 1 vs 1". Jak widać na zdjęciu to typ zawadiaki, a jednak jego wiedza robi wrażenie. Przyznam że za wiedzą teoretyczną idzie praktyczna. Jeśli czytaliście jego artykuły wiecie o czym mówię.

Danny. Pilot szybowcowy i wieczny optymista. Napisał dla nas artykuł o alfabecie ICAO i o FreeTracku. Od dłuższego czasu lata z nami na TS`ie, a największą zaletą jest jego optymizm i niesamowita euforia w działaniu. Potrafi nią zarażać dzięki czemu pozytywnie wpływa na resztę latających z nim pilotów.



