HAWKER HURRICANE
Nadeszła pora by znów omówić kolejną maszynę. Dziś postanowiłem, że będzie to jakże przyjemny w prowadzeniu Hurricane.
Hurek, jak się o nim niekiedy mówi, był lepszym średniakiem spisującym się w miare dobrze w początkach II wojny światowej. Grając online można go spotkać na mapach, których akcja rozgrywa się między 1939 a 1942 rokiem. Dotyczy to wszystkich terenów działań - Europy Wschodniej i Zachodniej, basenu Morza Śródziemnego oraz Dalekiego Wschodu.
O Hurrim można rzec, iż lata dobrze choć nieprędko. Tą maszynę pilotuje się bardzo przyjemnie, gdyż jest stabilna, odpowiednio sterowna, niezbyt podatna na przeciągnięcia (ale nie martwcie się, korkociąg zawsze może się zdarzyć - kwestia małej prędkości i chociażby super ciasnego zakrętu;). Myśliwiec całkiem równo i stabilnie toczy się po pasie, siły odśrodkowe silnika przesadnie nie zciągają nas z drogi startu. Od ziemi oderwiemy się już przy prędkości 160 km/h. Lądowanie też nie nastręczy trudności i przy pewnej wprawie można Hurka posadzić przy 140 km/h.
Wspominałem już, że w tym "dwupłacie bez górnego skrzydła" szalonych prędkości nie osiągniemy (przyjrzyjce się konstrukcji Hawker Fury i porównajcie ją z sylwetką Hurricane'a). Przy ziemi rozpędzić go można do maksymalnie marnych 420 km/h, a na pułapie 5-6 tysięcy metrów do jego maksymalnej prędkości 540-550 km/h zależnie od wersji. Nie jest to szczególne osiągnięcie, mierne jak na myśliwski jednopłat - aczkolwiek trzeba pamiętać, że początki prac nad tą maszyną siegają 1933 roku. Nie zmienia to jednak faktu, iż główny oponent Hurricane'a - Bf 109 E - jest szybszy od niego przy ziemi o ok. 60 km/h, a na wysokości 5000 m o ok. 20 km/h. Messerschmitt także lepiej się wznosi. Hurka ratuje tylko lepsza zwrotność przy prędkościach do 330 km/h. Przykro to mówić, ale i atut zwrotności blednie przy maszynach japońskich, jak ostatnio się przekonałem.
Silnymi stronami Hurricane'a są jego wytrzymałość i uzbrojenie. Metalowa kratownica (do tego kryta płótnem) stanowiąca podstawę konstrukcji, wytrzymuje nieprawdopodobną ilość pocisków - aż dziw bierze. Z lekkiej broni Hurka niszczy się bardzo mozolnie. A swoją droga, jesli odstrzelą wam końcówkę skrzydła to nie bierzcie tego do siebie - to nie koniec świata. Weźcie tylko kurs powrotny na bazę, bo usterka ta przeszkadza nieco w walce z myśliwcami.
Uzbrojenie przedstawię po kolei dla wersji dostępnych w grze:
Hurricane Mk I - uzbrojony w sensowną liczbę 8 km 7,7 mm z zapasem amunicji na 15 sekundowe szaleństwo. W Mk I należy uważać ponadto na gaźnikowy silnik gasący przy ujemnych przeciążeniach.
Hurricane Mk II B - 12 x 7,7 mm - masakra - celne serie wywołują na przeciwniku festiwal byszczących iskierek oraz śmierć każdego kogo nie chroni pancerz. Pestek znów na około 15 sekund. Dla rozrywki wziąć można skromne bombki.
Hurricane Mk II C - 4 x 20 mm - nie życzę nikomu znaleźć się w sytuacji kiedy Hurek może użyć tej broni przeciw tobie. Śmierć murowana - tylko licho z amunicją - 8 sekund ognia.
Hurricane Mk II D - dostepy bodajże w modzie AAA UI. Wersja przeciwczołgowo-szturmowa - broń w postaci 2 symbolicznych kaemów + 2 rury po 40 mm każda. Działka te (Vickers S) posiadają zapas 15 kulek przeciwpancernych bądź odłamkowych (do wyboru) na lufę. Przeciwpancernymi nie należy strzelać do celów powietrznych, gdyż zwyczajnie nie robią krzywdy - no może taką jak pojedynczy pocisk karabinowy.
Hurricane II Field Modification - ruski wynalazek - cud techniki jedyny w swym rodzaju - amunicji do działek jest więcej niż do kaemów (2 x 20 mm - 9 sek., 2 x 12,7 mm - 6 sek.)
Sea Hurricane - coś dla koneserów - dostepny jako osobny mod na forum AAA (www.allaircraftarcade.com). Uzbrojenie i możliwości jak zwykły Hurricane Mk I + możliwość lądowania na lotniskowcach dzięki specjalnemu hakowi. Sea Hurricane Mk IIC odpowiada natomiast Hurricane'owi Mk IIC.
Jak widać do wyboru do koloru - każdy znajdzie to co lubi.
Co do walki na tym samolocie - najważniejszym jest sprowokować przeciwnika by przyjął nasze warunki starcia, szczególnie gdy jest szybszy. Wciągając go w walkę poziomą mamy już pół zwycięstwa w kieszeni. Jak to zrobić? Nie wiem:P, można spróbować zdeprymować przeciwnika nagłymi unikami jego ataków z góry. Kiedy nie odniesie szybkiego sukcesu, zniecierpliwi się tego rodzaju walką i często będzie próbował wejść wam na ogon w walce kołowej - i tu go macie (chyba, że to japończyk, wtedy w walce kołowej go raczej nie wywiniecie). Jednak co by nie mówic, Hurek bardziej nadaje się do eliminacji bombowców (ze względu na niższą prędkość atakowanego celu). Osiem do dwunastu argumentów bądź też 4 argumenty koronne szybko mogą przekonać wroga do naszych racji. Kaemy łatwo wywołają pożar lub unieszkodliwią załogę. Działka wywoływują często demontaż płatowca.
Podsumowując, dajcie Hurricane'owi szansę, a odpłaci się miłymi chwilami w powietrzu.
316_Basieks






Komentarze